Reklama
Ferwa ARTYKUŁY Reportaże TARNOGÓRSKI OGRÓD MUZYKĄ PRZEPEŁNIONY!
TARNOGÓRSKI OGRÓD MUZYKĄ PRZEPEŁNIONY!

 

Leman Acoustic w restauracji Kałamarz

 

„Śląsk zawsze był obdarzony śpiewakami, wizjonerami, marzycielami i poetami” - Tak Max Herrmann-Neisse pisał w pierwszej połowie XX wieku, o niemałym potencjale drzemiącym na ziemi śląskiej. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Tym razem nową kartę w historii koncertów organizowanych w restauracji Kałamarz, napisał 8 lipca Leman Acoustic. Projekt ten od kilku już lat przewija się głównie w przestrzeni śląskiej,gdzie przede wszystkim występ na OFF Festiwalu w 2009 roku dopełnił w sposób najbardziej wartościowy koncertowy kalendarz artysty. Jednocześnie nie można zapominać o licznych powodzeniach na festiwalach i koncertach poza województwem. Dotychczasowe dokonania, a przede wszystkim prezentacja nowego wydawnictwa, bez wątpienia ułatwiły Lemanowi, w towarzystwie wiolonczelistki Małgorzaty Majnusz, zapełnić tego dnia do granic możliwości tarnogórski ogród, mieszczący się w restauracji Kałamarz. Nie byłoby mowy o liczbach, wrażeniach, sprzedanych biletach i niesamowicie przyjaznej atmosferze, bez działania stowarzyszenia „Kulturapia”, które systematycznie proponuje, jak w sposób nietuzinkowy, spędzać wieczory w Tarnowskich Górach!

Permanentna chęć zaskakiwania, poprzedzona przede wszystkim poszukiwaniem nowych dźwiękowych aranżacji, doprowadziła Lemana do wydania w maju tego roku, trzeciej już Epki zatytułowanej „Sophisticated Point Of View”.

Trzecia EP'ka potwierdza przede wszystkim fakt,że „dreptanie” w jednej i tej samej parze butów(w dodatku mocno zużytych), w przypadku Lemana jest niemożliwe. Delikatna elektronika, która pojawiła się na drugim krążku „Whispers of Loneliness”, tym razem została wyparta przez dodanie basu, instrumentów perkusyjnych, a przede wszystkim – wiolonczeli. Efekt pracy nad EP oraz materiałem koncertowym (płyta zawiera cztery utwory) mogła ocenić licznie zgromadzona tego dnia publiczność w Kałamarzu. Przybyli zostali dopieszczeni dawką ponad godzinnego koncertu, który zawierał niesłyszane do tej pory, poszerzone o partię wiolonczeli aranżacje z piosenkami z lat ubiegłych m.in. „My spy”,”Everything goes wrong”, czy też „Five songs”- przede wszystkim jednak nowy materiał stanowił całkowicie nieznaną dla słuchaczy zagadkę. Zaskakująco, klimatycznie i niebywale profesjonalnie, zaprezentowany został potencjał tego innowacyjnego pomysłu. Zaproponowana forma bezapelacyjnie została przyjęta z entuzjazmem przez publiczność, co doprowadziło do sytuacji, w której to Leman Acoustic już samodzielnie zagrał bis i po kilkuminutowym uderzaniu w struny , zakończył muzyczną część wieczoru w Kałamarzu.

 

 

Już teraz zapraszamy na koncert 11 września do klubu muzycznego „Komitywa”, w Dąbrowie Górniczej!

 

 

 

 

 

 

Dorota Kosela

fot. Alicja Jurasz

 
Reklama