| STUDENT – PASOŻYT SPOŁECZEŃSTWA?! |
|
Autor: Agnieszka
Wedle nonsensopediowskiej definicji student to "pasożyt społeczeństwa (...), którego paliwo stanowi alkohol etylowy". Obrzydliwie stereotypowa wizja. Postanowiłam to sprawdzić – przyjrzyjmy się bliżej, chyba nie taki diabeł straszny, jak go malują. Umówiłyśmy się w przerwie na śniadanie. Tuż przed wyznaczoną godziną zjawia się ładna, wysoka szatynka z kaskadą rozpuszczonych włosów. Klaudia – bo tak ma na imię studentka pierwszego roku politologii – wita mnie ujmującym uśmiechem. Agnieszka: Gdzie się podział sławny studencki kwadrans? Klaudia: Nie czas na banały :) Cześć! Jestem Klaudia. I jestem punktualna. Zauważyłam. Pierwsze moje pytanie będzie bardzo schematyczne. Dlaczego Uniwersytet Śląski i dlaczego politologia? Cóż, od zawsze fascynowało mnie dziennikarstwo, także to polityczne. Chciałabym w przyszłości przekazywać ludziom obiektywne fakty, by mogli sami tworzyć wizerunek rzeczywistości. Idealistka? Z pewnością. Chciałabym zmieniać świat. Mocne. Twoje autorytety muszą mieć nieposzlakowaną opinię, skoro tak utopijną masz wizję. Tak, bardzo podoba mi się działalność pana Andrzeja Szostkiewicza. Inne autorytety? Poza branżą? Najważniejszym autorytetem w moim życiu był i jest Mahatma Gandhi. To niesamowity człowiek. Potrafił na tle pokojowych, bezbolesnych zmian wyzwolić Indie. Niebywałe. Widzę, jesteś obeznana w temacie. Owszem. Poza dziennikarstwem interesuję się także problematyką Wschodu i religioznawstwem. Bacznie obserwuję sytuację w Tybecie. Dalajlama to bez wątpienia fantastyczna postać. Jak w Twoich oczach rysuje się przyszłość Tybetu? Zupełnie nie mam wizji. Jako realistka nie dostrzegam szans na uwolnienie tej strefy i nadanie jej suwerenności. Preferowałabym jednak drogę altruizmu. Czy mogę zadać niedyskretne pytanie? Oczywiście. Jakiego jesteś wyznania? Jako pasjonatka religioznawstwa, musiałaś podjąć świadomą decyzję. Uczęszczam do kościoła protestanckiego, jednak nie utożsamiam się z tą wiarą. Rozumiem. Czy tak wszechstronne zainteresowania nie pochłaniają bez reszty Twojego czasu? Znajdujesz czas na przyjemności? Oczywiście, że tak. Mieszkając w akademiku, nie sposób nie imprezować. Pod tym względem jestem bardzo "studencka" (śmiech). No dobrze. Jak natomiast określiłabyś siebie za 10 lat? Niezależna, obiektywna, z głową pełną wspomnień z pięknych miejsc. Kocham podróżować. Musi Ci więc doskwierać pozostawanie na tzw. garnuszku... Tylko trochę. Staram się odciążać rodziców, dorabiam, gdy mam okazję. No proszę, człowiek renesansu. Czy to wszystko się ze sobą nie gryzie? Młoda, ładna, interesuje się polityką, religioznawstwem, a jej autorytetem jest Gandhi. Dzięki za komplementy. Walczę ze stereotypami :) Świetnie Ci to idzie. Bardzo dziękuję za rozmowę. Dziękuję. |
-
Kiedy:19.05.2012 | 18.00Gdzie:Tarnogórskie Centrum KulturyOpis:Bilety: 10 zł LEMAN ACOUSTIC ... -
Kiedy:19.05.2012 | 19.00Gdzie:WarszawaOpis:Bilety: 35 /45 zł SHOOT THE GI... -
Kiedy:20.05.2012 | 20.00Gdzie:GdyniaOpis:Bilety: 20 zł PLEASE THE TREES ... -
Kiedy:21.05.2012 - 27.05.2012 | 13.00Gdzie:Lotnisko MuchowiecOpis:Bilety: wstęp wolny JUWENALIA ŚL... -
Kiedy:21.05.2012 | 17.00Gdzie:Bytomskie Centrum KulturyOpis:Bilety: 5zł PONIEDZIAŁKOWE WA...





























